Wang Yi: Perspektywy relacji chińsko-amerykańskich są optymistyczne

Dodane przez: | 16 lutego 2026

Sposób współistnienie dwóch wielkich państw ma fundamentalne znaczenie dla kierunku rozwoju sytuacji międzynarodowej. Chiny zawsze podchodzą do relacji ze Stanami Zjednoczonymi z perspektywy odpowiedzialności wobec historii, narodu i świata – stwierdził 14 lutego czasu lokalnego, podczas „chińskiej sesji” odbywającej się w ramach Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, członek Biura Politycznego KC KPCh oraz chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi.

Wang Yi podkreślił, że przewodniczący Xi Jinping, podsumowując doświadczenia i wnioski płynące z kilkudziesięciu lat kontaktów chińsko-amerykańskich, jasno wskazał, że oba kraje powinny kierować się zasadami wzajemnego szacunku, pokojowego współistnienia oraz współpracy korzystnej dla obu stron, a poprzez dialog i konsultacje wspólnie odnaleźć właściwy sposób koegzystencji dwóch wielkich państw na tej samej planecie. Chiny będą nadal konsekwentnie trzymać się tego kierunku, gdyż leży on w interesie narodów obu krajów i całej społeczności międzynarodowej. To, czy uda to zrealizować, zależy jednak od postawy Stanów Zjednoczonych.

Jak zaznaczył Wang Yi, z zadowoleniem można odnotować duży szacunek jakim prezydent Donald Trump okazuje przewodniczącemu Xi Jinpingowi oraz narodowi chińskiemu. Stwierdził on wyraźnie, że Chiny i USA mogą wspólnie rozwiązywać najważniejsze problemy świata, a przywódcy obu państw są w stanie dalej rozwijać relacje dwustronne. Jednocześnie w Stanach Zjednoczonych wciąż są osoby, które myślą inaczej — starają się na wszelkie sposoby powstrzymywać i ograniczać Chiny oraz bez skrupułów je atakują i oczerniają.

Wang Yi wskazał, że przed relacjami chińsko-amerykańskimi rysują się dwa możliwe scenariusze. Pierwszy zakłada, że USA będą obiektywnie i racjonalnie postrzegać Chiny jako partnera, prowadzić wobec Chin pozytywną i pragmatyczną politykę oraz będą z Chinami podążać w tym samym kierunku i stale pogłębiać wspólne interesy, co doprowadzi do współpracy, która byłaby bez wątpienia ogromnym dobrem zarówno dla obu państw, jak i dla całego świata. Drugi scenariusz to „decoupling i zerwanie łańcuchów”, sprzeciwianie się Chinom w każdej sprawie, tworzenie wymierzonych w Chiny „wąskich kręgów i bloków”, a nawet podżeganie i planowanie osiągnięcia „niepodległości Tajwanu” oraz rozbijanie integralności terytorialnej Chin, czyli przekraczanie chińskich czerwonych linii — co nieuchronnie prowadziłoby do konfrontacji.

— Oczywiście liczymy na realizację pierwszego scenariusza, ale jednocześnie będziemy przygotowani na różne scenariusze — podkreślił Wang Yi. — Historia podąża naprzód pokonując zakręty i wyzwania. Perspektywy relacji chińsko-amerykańskich są świetlane. Wizja i zasady wzajemnego szacunku, pokojowego współistnienia oraz współpracy korzystnej dla obu stron ostatecznie zostaną zrealizowane, ponieważ jest to jedyny właściwy wybór – stwierdził chiński minister spraw zagranicznych.