
Strona europejska ostatnio często korzysta z narzędzi dochodzeniowych na mocy „Rozporządzenia w sprawie zagranicznych subsydiów”, prowadząc dochodzenia wobec chińskich przedsiębiorstw.
Dochodzenia wobec firm z branży energii wiatrowej i sprzętu kontroli bezpieczeństwa zostały ponadto podniesione do poziomu dochodzeń pogłębionych, co jest wyraźnie wybiórcze i dyskryminujące. Strona chińska wyraża w tej sprawie głębokie zaniepokojenie i stanowczy sprzeciw- powiedział rzecznik prasowy Ministerstwa Handlu Chin.
Dochodzenia UE nadmiernie uogólniły pojęcie „subsydiów zagranicznych” i napotykają na liczne problemy, w tym niewystarczające dowody i brak przejrzystości procedur. To typowy przykład protekcjonizmu pod przykrywką „uczciwej konkurencji”. W styczniu 2025 r. Ministerstwo Handlu, po przeprowadzeniu dochodzenia, orzekło prawnie, że praktyki UE stanowią bariery w handlu i inwestycjach. Zamiast naprawić te praktyki, UE poszła jeszcze dalej w złym kierunku.
Nadużywanie dochodzeń przez UE nie tylko poważnie zakłóca współpracę przemysłową między Chinami a Europą i wpływa na zaufanie chińskich przedsiębiorstw do inwestowania w Europie, ale także opóźnia własny oraz globalny proces zielonej transformacji – dodał rzecznik.
