Włosko-polska policja czuwa nad bezpieczeństwem narciarzy w Dolomitach

Dodane przez: | 9 kwietnia 2026

Włosko-polska policja

Narciarstwo od lat cieszy się w Polsce ogromną popularnością. Szacuje się, że w sezonie zimowym 2025/2026 na narty wyjedzie nawet 5–7 milionów Polaków – zarówno w kraju, jak i za granicą. Wśród najczęściej wybieranych kierunków dominują Włochy, Austria, Francja oraz Szwajcaria. Szczególnym zainteresowaniem cieszą się jednak Dolomity, które od lat biją rekordy popularności wśród polskich narciarzy.

Jednym z kluczowych regionów jest Trentino. Skala obecności Polaków jest tu imponująca – generują oni ponad milion noclegów rocznie. W 2024 roku region odwiedziło około 204,6 tys. turystów z Polski, którzy wygenerowali ponad 1,14 mln noclegów. Średnia długość pobytu wynosi 5–6 dni, co pokazuje, że dominują pełnowymiarowe wyjazdy narciarskie, a nie krótkie wypady. Sezon zimowy jest kluczowy – jego kulminacja przypada na styczeń i luty. W tym okresie miesięcznie do Trentino przyjeżdża nawet 30–40 tys. Polaków. Dane za 2025 rok wskazują na utrzymanie trendu wzrostowego – liczba turystów mogła przekroczyć 210 tys., a liczba noclegów zbliżyć się do 1,2 mln. Prognozy na sezon zimowy styczeń–kwiecień 2026 pozostają optymistyczne, choć bardziej ostrożne. Szacuje się, że region odwiedzi od 140 do 180 tys. polskich narciarzy. Wpływ na to mogą mieć rosnące ceny oraz duże wydarzenia sportowe organizowane we Włoszech. Na tle Europy Polacy należą dziś do najbardziej aktywnych narodów narciarskich. Obok nich najliczniej na stoki wyjeżdżają mieszkańcy Niemcy, Czechy, Wielka Brytania, Belgia, a także Holandia i Dania. W wielu alpejskich kurortach to właśnie te nacje – obok Polaków – dominują na stokach.

Na pierwszym miejscu na nartach dbamy o bezpieczeństwo

Białe szaleństwo to jednak nie tylko sport, ale także styl wypoczynku – łączący aktywność fizyczną z relaksem i odkrywaniem lokalnej kuchni. Jednocześnie narciarstwo wymaga odpowiednich umiejętności i dbałości o bezpieczeństwo. Właśnie dlatego w Dolomitach od kilku lat funkcjonują wspólne patrole włoskiej i polskiej policji. W takich miejscach jak Val di Fiemme można spotkać polskich funkcjonariuszy policji wspierających lokalne służby. Ich obecność – jak podkreślają sami narciarze – przekłada się na większe bezpieczeństwo i wyższą kulturę zachowań na stokach. Zarówno włoscy, jak i polscy policjanci oceniają współpracę bardzo dobrze. Podkreślają wysoki poziom odpowiedzialności polskich narciarzy oraz niewielką liczbę incydentów czy kradzieży sprzętu. Wymiana doświadczeń trwa już od kilku lat i przynosi wymierne efekty, szczególnie przy tak dużej liczbie turystów z Polski. Choć dla wielu narciarzy obecność polskich policjantów na włoskich stokach jest zaskoczeniem, spotyka się ona z bardzo pozytywnym odbiorem. To rozwiązanie, które zwiększa komfort i poczucie bezpieczeństwa. Polacy stali się dziś jednym z filarów zimowej turystyki w Dolomitach. Ich rosnąca obecność wpływa nie tylko na wyniki branży turystycznej, ale także na rozwój infrastruktury i dostosowanie oferty do potrzeb gości z Polski.

Ekonomiczny wymiar narciarstwa

Turystyka zimowa w Dolomitach to dziś nie tylko sport i pasja, ale przede wszystkim potężny sektor gospodarki, w którym Polacy odgrywają kluczową rolę. Stale rosnące statystyki pobytów potwierdzają, że nasi rodacy stali się jedną z najważniejszych grup klientów dla włoskich kurortów. Już w 2020 roku odnotowano rekordową liczbę ponad 1,14 mln noclegów, a prognozy na obecny sezon są jeszcze bardziej obiecujące – szacuje się kolejny wzrost o około 5%, co pozwoli zbliżyć się do poziomu 1,2 mln noclegów.

Skala wydatków polskich turystów najlepiej obrazuje ich wpływ na lokalny rynek. Szacuje się, że na zakwaterowanie, gastronomię, karnety narciarskie oraz zakupy Polacy przeznaczają rocznie około 290 mln euro. Dodatkowo, sama opłata turystyczna (tzw. tassa di soggiorno), która zasila budżety lokalnych gmin i pozwala na dalszy rozwój infrastruktury, generuje z polskiego rynku około 3 mln euro. Te liczby jednoznacznie pokazują, że polski narciarz jest dziś dla regionu Dolomitów partnerem strategicznym, a jego obecność ma wymierny wpływ na rozwój i prestiż włoskich stacji zimowyc